Histeria
Nerwica histeryczna należy do wyjątkowo obojętnych i wyśmiewanych przez społeczeństwo chorób. Uważa się takie osoby za śmieszne, nie warte uwagi, denerwujące i irytujące drugą osobę. A takie zachowanie wobec osoby, która choruje z całą pewnością nie pomoże, przeciwnie może to bardzo zaostrzyć stan choroby. Jeśli ktoś się z nas śmieje, zawsze to przeżywamy niezależnie od tego, czy mamy nerwicę czy też nie, dlatego zawsze jak najdzie nas chęć by to zrobić względem innej osoby to przypomnijmy sobie, jak my się czujemy w takiej sytuacji.
Histerii towarzyszy ślepota histeryczna,a więc porażenie nerwów wzrokowych niezgodne z prawidłowym unerwieniem, afonię, czyli dana osoba nie potrafi z siebie wydobyć żadnego głosu chociaż chce to zrobić, ból głowy w jednym miejscu, niezdolność utrzymania się na nogach i normalnego poruszania się, mimo że nie doszło do żadnych porażeń i utraty siły mięśniowej, jak także uczucie,iż coś tkwi w gardle, co znacznie utrudnia oddychanie, mówienie, a nawet przełykanie. Dlatego osoby z histerią nie można wyśmiewać, jeśli pojawi się w naszym środowisku tylko starać się ją zrozumieć i pomóc. Czasami wystarczy poświęcenie jej uwagi, porozmawianie, pozwolenie by się przed nami otworzyła i opowiedziała o swoich problemach.
Histeria powszechnie kojarzona jest z kobietami, a nawet się uważa, że tylko one na nią chorują, bo często myli się nerwowe, nieopanowane zachowanie kobiety z właśnie z histerią. A osoba z histerią to wcale nie osoba, która krzyczy bez powodu, tylko ktoś kot nie potrafi sobie poradzić ze swoimi emocjami, chce skupić całą uwagę środowiska na sobie, jest niepewna siebie i nie potrafi opowiedzieć o swoich problemach. Wybiera ucieczkę, w tym wypadku jest to ucieczka w chorobę, bo zawsze uciekamy w coś, może to być ucieczka w alkoholizm, w narkomanię,lekomanię, ale od problemów nie da się uciec, nikt za nas nie poprawi naszych stosunków rodzinnych, stosunków z kolegami i koleżankami w szkole czy pracy, nie doda to tam też pewności siebie.